Posty

Wyświetlam posty z etykietą prawda

Od słowa do słowa kończąc wrzaskiem

Obraz
Dlaczego ludzie uważają, że podejmowanie decyzji pod wpływem emocji są czymś złym? Przecież gdy czas właśnie mija i wydłuża się, my bardziej przyzwyczajamy się do zaistniałej sytuacji, a potem nie przykładamy tak dużej wagi, jak robiliśmy to parę dni wcześniej. Z jednej strony to dobrze, bo nie można być złym człowiekiem stale i wciąż, ale z drugiej pobłażamy niektórym sprawom i dajemy tej drugiej stronie do zrozumienia, że w zasadzie nic takiego się nie stało. Sami w to nie wierzymy, ale po pewnym czasie już tak wypada. Czemu ludzie tak robią? Czemu odpuszczają? Bo nie chcą stracić tej drugiej osoby? Być może. Samotność nadal dla wielu jest czymś przerażającym. Po coś jesteśmy tymi zwierzętami stadnymi. Pomijam skrajne przypadki, gdzie ludzie życia innego, niż w samotności, po prostu sobie nie wyobrażają, ale generalnie obecność drugiego człowieka (jakkolwiek) w naszym życiu jest jednak czymś normalnym. Czyli ten strach jest na tyle silny, że jesteśmy w stanie zmienić, a raczej u...

Rzeczywistość bywa tak abstrakcyjna, jak formy z deszczu na szybach

Obraz
Ludzie mnie nie przestaną zaskakiwać. To dobrze, zawsze to jakaś rozrywka. Nie nudzę się, tylko rozmyślam, jak dopiec nie robiąc nikomu personalnie krzywdy, tylko zamienić negatywne emocje w słowa pełne niezrozumienia i zdziwienia gdzieś, gdzie nie czytają tego i tak osoby, do których powinno to dotrzeć. Powinno... może niekoniecznie TO, co piszę, ale jakikolwiek INNY punkt widzenia. Ale zanim puenta na początku moralniaka, to może jednak coś konkretnego na ten temat. Jak będę dorosła nie chcę być głupia. I nie chcę się bać. Nie chcę się wahać przed mierzeniem się z problemem. Teraz widzę, że w obliczu poważnych zawiłości w życiu wyjście z twarzą nie jest wcale takie łatwe.  Wtedy zdecydowanie łatwiej mają ludzie, którzy "wiedzą lepiej". Którzy są pewni swojej nieomylności i wyższości nad innymi. Nie przejmują się jakąkolwiek hierarchią, czy często zwykłą kulturą. Taki typ człowieka. Ale są jeszcze ci lojalni, szczerzy. (Tak, oni istnieją w sporej liczbie mnogiej! Też by...

Pick a personality

Obraz
Bo możesz. Bo źle się ze sobą czujesz. Bo nie pasujesz do znajomych.  (Niestety/stety ominę gender, bo się nie znam, bo mnie to nie interesuję, bo mogę.) Ja tak głębiej chciałam. Wiele z nas jeszcze kształtuje w sobie określanie się w społeczeństwie. Mimo wszystko jest to mega trudne zadanie. Trudno jest żyć w zgodzie z samym sobą i z własnymi przekonaniami. A świat nam nie pomaga. Wygrywa silniejszy, a co za tym idzie, zdanie tego silniejszego. Nie każdy ma odwagę nie tyle wszystkiemu się sprzeciwiać, co po prostu mieć własne zdanie i mówić o nim. Jestem bardzo ciekawa ile z twarzy, które znam są prawdziwe. To takie trochę dopasowywanie się do ludzi, z którymi aktualnie się przebywa, do sytuacji. W zasadzie nic złego. Nikt nie jest "uniwersalny" . Musimy nauczyć się dopasowywać. Nie zmieniać, "bo tak będę przy nich lepiej wyglądać" , dopasowywać. Standardowym rozróżnieniem jest przede wszystkim internet - realny świat. To w internecie dajemy upust swoim pr...

Zaczynam bredzić

Powoli tak się dzieje. Nie wiem, czy to są moje zwykłe dopowiedzenia, czy coś faktycznie w tym siedzi. To znaczy nic sobie nie wymyślam, ale z czasem wydaje mi się, że osaczam ludzi. Swoją nienawiścią i zbyt dosadnym realizmem przygniatam zalążki czyjegoś optymizmu. To odpycha. Zdecydowanie. Bo to wszystko przez ludzi. Tak, czuję się lepsza od zdecydowanej większości. Czuję się dorosła mając 17 lat. Niby powinno świadczyć to o dojrzałości. Natomiast wśród ludzi, wokół których się obracam to ewidentne odcięcie się od, moim zdaniem, dziecinady, a ich zdaniem, od szaleństwa i zabawy. Przykro mi, nie bawi mnie pierwszy lepszy kawał, nie będę się śmiała z każdego zdarzenia zabawnego dla przedszkolaka. Kurde, może ja się nie znam, może faktycznie jestem inna, ale chyba komizm w żartach inteligentnych nie polega na tym, że żart się tłumaczy, a jeśli ktoś śmieje się stale i nieustannie, to wcale nie świadczy o poczuciu humoru, przykro mi. Znów. Tak, naprawdę jest mi przykro że nie pasuje d...