Posty

Wyświetlam posty z etykietą szczęście

Człowiek vs Samotność

Obraz
Zbyt dobrze działająca wyobraźnia tworząca ideały. To może wiele popsuć wbrew pozorom. Coś sobie tworzysz, coś sobie zakładasz, wymyślasz i w końcu tym żyjesz. I czasami ciężko o tym zapomnieć. To nawet nie kwestia zapomnienia, gdy tym żyjesz... Nie końcówka roku zmusiła do refleksji, to nie będzie publiczny rachunek sumienia mój czy społeczeństwa. Każde słowo tutaj podyktowane było i będzie historiami ludzi. Wszystkich. Każdy ma wyjątkową historię do opowiedzenia, ale nie zawsze chce się uzewnętrzniać. Tylko my, jako słuchacze musimy się nauczyć to odbierać w odpowiedni sposób. Będac słuchaczem, obserwatorem, kimś raczej z boku o wiele lepiej poznaje się ludzi tak naprawdę, niż znajdując się w centrum zdarzeń. Naprawdę byłam zaskoczona, gdy przekonałam się, że każdy jest na swój sposób samotny. Myślałam, że to przywilej. A tak naprawdę niektórzy lepiej zalepiają pustki. Każdemu brakuje kogoś , czegoś , może wiary w kogoś , w coś . Warto ukazywać słabości? Trzeba uważać przy...

Zmiany są dobre - potwierdzone info!

Obraz
Głupio tak odpuszczać. A co, gdy naprawdę nie masz już skąd brać sił? Opanowuje Cię totalne zwątpienie. Chyba wszyscy potrzebujemy zmian. Smutne, gdy przyzwyczajenie okazuje się zbyt silne. Wtedy chęć zmian przegrywa z naszą słabością. Szkoda. Inni takie zachowania nazywają nadzieją, a to ciekawe.  Lubię być spokojna. I wolna. Gdy nikt niczego ode mnie nie oczekuje. Rozpieszczona w wyborze. I szczęśliwa szczęściem dnia codziennego. Wydaje się banalne. Zbyt banalne, żeby pięknym być mogło. Zbyt banalne, żeby szczęście dawać mogło. Szczerze polecam kreowanie swojego osobistego świata. Ręcami własnymi, umysłem, sercem. Byle samemu. I tylko swojego. Prywatnego, ze sferą dla innych. Tylko nie przesadzajmy z jej wielkością. Bądźmy egoistami. Co w tym złego? Lepiej się poświęcać i czasem, jak dobrze pójdzie, czerpać z tego coś dla siebie? Wątpię. Poza tym, stworzymy coś sami sobie, to będziemy też tylko sobie wdzięczni jeśli efektem będzie sukces, a gdy coś nie wyjdzie, pretensje moż...

Idź być szczęśliwym gdzie indziej!

Obraz
Albo chodź i tym szczęściem się podziel. Zależy od aktualnego nastroju. Ludzie są wybredni. Nie lubią, gdy powodzi się innym. Gdy powodzi się TYLKO innym. Ale my za dużo czasu tracimy na takie zastanawianie się, albo na nienawiść dla tych,  którzy są aktualnie bardziej szczęśliwi, niż my. Przecież to chore. Wolimy szerzyć nienawiść w stosunku do innych, zamiast zająć się swoim szczęściem. Dlaczego?! Naprawdę nie rozumiem. Może kogoś na szczęście nie stać? Wydawałoby się, że nic bardziej gratisowego na tym świecie nie ma. Wiadomo, że nieraz na to szczęście trzeba jakoś zapracować, ale zwykłe, najmniejsze szczęścia można czerpać z każdej chwili, trzeba umieć patrzeć. Chociaż nie tyle patrzeć, co widzieć. Trzeba umieć dostrzegać. A to znowu wymaga odrobinę wysiłku. Łatwiej oczywiście założyć ręce i z grymasem na twarzy, dość krytycznie opiniować wszystko wokół. Szkoda. O ile żyłoby się łatwiej i przyjemniej, gdyby każdy skupiał się na swoim szczęściu, na szczęściu bliskich osób...

"Because I'm happy..."

Obraz
Tydzień  to sporo czasu, a niektóre dni potrafią być totalnie zaskakujące. Takie tam szokujące informacje. Nie wiem, czy tydzień temu pomyślałabym o takiej sytuacji. Okazuje się, że w tak krótkim czasie możemy poznać, może zaledwie maleńki, kawalątek ludzkiej historii. Wcale tego nie chcąc i nie rozumiejąc na początku. Otwartość i nieco bezczelności dobrze używanej pozwalają na naprawdę sporo.  Nie, to nie będzie wpis moralizujący, ani głęboki. Będzie bo uśmiecham się w środku. Bo podobno w środku właśnie jestem szczęśliwa. Zatem mam nadzieję, że z czasem sama to odkryje.  Wiecie, że można śmiać się wciąż i nieustannie? Ja nie wiedziałam, i do tej pory mnie to szokuje; jest to tak samo niesamowite, jak i cudowne. Śmiech lekarstwem na wszystko, śmiech z powodu wszystkiego, śmiech, bo cisza, śmiech, bo chęć bycia poważnym. Uczę się. Jest ciężko, ale i zabawnie. Polecam każdemu. Śmiejmy się jak najwięcej! :) _________________________________...

Szacunek + Miłość + Akceptacja = Szczęście

Obraz
Rekolekcje. Ja bym miała odpuścić temat sam się nasuwający? Śmieszne. Zapraszam, choć ostrzegam, może być długo. :) Full Power Spirit przedstawili nam świadectwo. Swoją muzyką i słowami wypowiadanymi przez Mirosława Kirczuka. Nie powiem, byłam dość sceptycznie nastawiona. Rapsy których nie znam, w kościele, dwie godziny... Ale byłam też bardzo ciekawa jak to będzie wyglądać. Teraz stwierdzam, że jestem zachwycona. Jak to ja, zdążyłam się wzruszyć, zaśmiać w głos, za mocno bić brawo. Emocje. Dużo emocji. I dużo bałaganu w środku, który muszę w końcu ogarnąć. Czym jest szczęście ? Co daje nam szczęście ? Od tego się zaczęło. Podczas tych rekolekcji po prostu zdefiniowano nam szczęście . To prawdziwe, jedyne, zgodne z sumieniem i wcale nie ograniczające. Chciał być szanowany. Wszyscy chcemy. Chcemy być traktowani poważnie, dorośle. Musimy sobie na to zasłużyć. Na szacunek się pracuje. Gdy przestaniemy "dorosłość" wszystkim udowadniać, wtedy jesteśmy ludźmi dojrzałymi...

Need more and more...

Lubię być miło zaskakiwana, w zasadzie, kto nie lubi?  Doświadczyłam dziś czegoś bardzo miłego. Otóż dowiedziałam się, że pewna dziewczyna czyta mojego bloga i bardzo jej się podoba. Dowiedziałam się nie od niej samej niestety, ale to wcale nie zmniejsza mojej radości z tym związanym. Piszę te swoje bzdury stosunkowo krótko i jest to dla mnie przecudowne, gdy słyszę coś takiego.  Generalnie widzę, że ktoś zwraca na to uwagę, czyta to, ale nie wiem czy się podobam. Trudno wymagać, żeby za każdym razem to zmuszało do odpowiedzi, moje marudzenie jeśli już, skłania do osobistej reflekcji, ale totalny brak reakcji sprawia, że uprawiam SZTUKĘ DLA SZTUKI. W każdej chwili mogę to przerwać i nikt nie będzie czuł, że coś stracił, ani ja nie będę czuła, że zbużyłam czyjś ład. Moim zdaniem odzew powinien być obiektywny i nieważne, czy pozytywny, czy negatywny. Wtedy chce się poszerzać horyzonty, pisać więcej, lepiej, sprawiać, że słowa, które przekazujemy naprawdę są coś warte....