Posty

Wyświetlam posty z etykietą niewiedza

Matura 2k15

Obraz
Skończyłam maturki w tym tygodniu. Nie, nie powiem Wam, jak mi poszło, nie będę oceniać poziomu egzaminów. Mam nadzieję, że tegoroczni maturzyści spełnią swoje plany, a tegoroczna matura nie zepsuję im marzeń. Bo jakby zakładam, że takowe macie. To dobrze, na pewno czujecie się bardziej bezpieczni, bardziej pewni. Coś sobie postanowiliście i możecie dążyć do realizacji tego. Gratuluję. A tak naprawdę przy Was wyglądam jak mała dziewczynka zapatrzona na swoich idoli, mówiąca "wooooow" i nie mogąca uwierzyć, ze takie coś jest możliwe.  Dawno nie miałam tak obojętnego stosunku do tego, co się dzieje. A w sumie nie dzieje się nic... To znaczy ja nic nie robię, żeby się działo. Tak zdawałam te matury ze świadomością, że nie jest mi to potrzebne, nic mi nie da, nie mam przyszłości, nie dam rady zadowalająco dobrze... Wydaje mi się nawet, że gdyby jakimś cudem okazało się, że jednej z pisemnych nie zdałam, wielce bym się nie przejęła no bo czemu? Egzamin jak egzamin, kolejny w...

Skąd to się bierze?

Obraz
Można czuć się usprawiedliwionym mając wątpliwości i nieukierunkowane myślenie na temat siebie po obejrzeniu obrazów w reżyserii Larsa von Triera pod jakże szczerym tytułem "Nymphomaniac" ?  Oby, bo czuję się dziwnie. Nie znam się, nie umiem, nie będę się wypowiadać wyrażając niepodważalne opinie. Zastanawiam się, na ile nimfomania jest zboczeniem, a na ile skrzywieniem zakrawającym o zaburzenia, chorobę. Bo dla patrzących, a nie tylko oglądających wyżej wymieniony film szybko staje się jasne, że to uzależnienie pewnego rodzaju nie polega tylko na fizycznych odczuciach, ta fizyczność bardziej jest skutkiem. Ciężkie mimo wszystko. A film bardzo udany. Zdecydowanie nie dla wszystkich. Pokazuje każdy aspekt, radość z czerpanych doznań, ale i ból powodowany brakiem zrozumienia, czy samotność. Każdą słabość tym powodowaną, ale i siłę dzięki której stawia się temu opór. Ale osobiste odczucia i refleksje. Nie czuć zagubienia, nie czuć osamotnienia; to rodzi chęć zrozu...