Posty

Wyświetlam posty z etykietą wybór

Żyjemy ironicznie

Obraz
Wiecie za co lubię czasy, w których żyjemy? Za wolność wyboru. Ale nie tylko, bo przecież mieliśmy ją od zawsze. Dodajmy do tego szereg możliwości do wykorzystania. Zatem jeśli możemy wybierać, a do tego mamy w czym wybierać, jestem najszczęśliwsza. W tym wszystkim jest haczyk, na który nie wszyscy zwracają uwagę. Malutki problem w tym całym szale, a efekty mogą zepsuć wszystko. Mianowicie trzeba wybierać (UWAGA!) mądrze. Ja wiem, wiem! To może być problematyczne na początku, ale spokojnie, wszystko jest do zrobienia. To nie jest tak, stajesz przed możliwością wyboru; masz trzy pudełka, wybierasz, cieszysz się z wyboru. Rzadko kiedy całkowicie oddajemy się w ręce losu. Niby tak nam wszystko jedno, niby czysty przypadek, niech się dzieje, co ma się dziać, ale ZAWSZE czymś, nawet podświadomie, się kierujemy. Tylko co, gdy sami nie wiemy czego chcemy i co nam się podoba? Wtedy nawet nasza podświadomość ma ograniczone pole manewru i dziwne rzeczy się dzieją. Coś takiego jest złe, ...

Nie mam pracy, ale mam życie w internecie

Obraz
Czas nie ma znaczenia. Po prostu warto będzie tu kiedyś zajrzeć i przemyśleć, jak bardzo się wszystko zmieniło. Luźne informacje, grupowa terapia, anonimowa grupowa terapia. Whatever. Studia były przynajmniej czymś, co trzymało w ryzach. Stały kontakt z ludźmi zmusza do odpowiedniego zachowania, łączą się z tym pewne obowiązki. Brak anonimowości i fakt, że będziesz oceniany. Bo będziesz i tak naprawdę bardzo Cię to obchodzi, tylko udajesz, że jest inaczej. Tego już nie ma. Czy to zmusza do radzenia sobie z inną rzeczywistością? To zmusza raczej to poradzenia sobie ze sobą i obiecania sobie, że nie ucieknie się znowu do samotności. To przecież najprostsze rozwiązanie. Odżywa humanistyczna natura. W ryzach, które stworzysz. Ktoś, kto wyrwał się z tego szaleństwa wykorzysta każdą chwilę i najmniejszy kawałek wolności, nie da sobie przez ten krótki moment nic wmówić. Bycie człowiekiem w najprostszej postaci. Poznawanie, inspiracja. Zanim to wszystko trafi szlag i trzeba będzie w...

Pick a personality

Obraz
Bo możesz. Bo źle się ze sobą czujesz. Bo nie pasujesz do znajomych.  (Niestety/stety ominę gender, bo się nie znam, bo mnie to nie interesuję, bo mogę.) Ja tak głębiej chciałam. Wiele z nas jeszcze kształtuje w sobie określanie się w społeczeństwie. Mimo wszystko jest to mega trudne zadanie. Trudno jest żyć w zgodzie z samym sobą i z własnymi przekonaniami. A świat nam nie pomaga. Wygrywa silniejszy, a co za tym idzie, zdanie tego silniejszego. Nie każdy ma odwagę nie tyle wszystkiemu się sprzeciwiać, co po prostu mieć własne zdanie i mówić o nim. Jestem bardzo ciekawa ile z twarzy, które znam są prawdziwe. To takie trochę dopasowywanie się do ludzi, z którymi aktualnie się przebywa, do sytuacji. W zasadzie nic złego. Nikt nie jest "uniwersalny" . Musimy nauczyć się dopasowywać. Nie zmieniać, "bo tak będę przy nich lepiej wyglądać" , dopasowywać. Standardowym rozróżnieniem jest przede wszystkim internet - realny świat. To w internecie dajemy upust swoim pr...