Posty

Wyświetlam posty z etykietą przerwa

Najczęściej już zapomniany numer

Obraz
Poczucie, że są na tym świecie ludzie szczerzy, nic nie udający, niezmieniający się pod wpływem chwili jest czymś wręcz magicznym. W świecie, gdzie twarzy jest dwa razy więcej, niż ludzi, gdzie każdy patrzy najdalej na czubek własnego nosa i martwi się o swoje problemy. Najlepsze jest to, że nie musi was wiązać silna przyjaźń, nie musi to być silny emocjonalny związek. Jedyne, co musi być, to wspólna przeszłość. Choćby krótki epizod, który połączy i pokaże prawdziwą twarz was obojga. Mam to szczęście, że na swojej drodze spotkałam takie osoby. To, co wtedy się zdarzyło, teraz wspomina się z nie tyle ze wzruszeniem, co z dużą dozą sentymentu i miło się do tego wraca, choć robi się to bardzo rzadko. Bo inną rzeczą, która definiuje takie relacje jest to, że znajomość jest bardzo intensywna, ale równie szybko się urywa. Na szczęście bez sentymentalnych pożegnań, czy obietnic.  Aż przychodzi ten dzień, że albo sam czujesz, że to TEN MOMENT i sięgasz po telefon, albo taki telefo...

Śpiący człowiek we mnie

Obraz
Lubię momenty, gdy ludziom wydaje się, że są krok przede mną, a tak naprawdę podążają za mną i wciąż ledwo ledwo. Zbyt pewni siebie zdają się być tacy zabawni. Śmiech przez łzy, bo czasem jest przykro. Ciężko tłumaczy się pewne rzeczy komuś, kto "wie lepiej" o co chodzi, dlaczego, z jakiego powodu, itd. Ja się wtedy wyłączam. Powtórzę się pewnie, ale tak strasznie nie lubię, gdy ludzie "nie umieją w życie" najczęściej przez to, że nie słuchają drugiej osoby. Czy to takie trudne? Trudna może być rozmowa na poważny temat. Tylko jak ma do niej dojść, gdy starając się coś przekazać wiesz, że zostaniesz zinterpretowany zupełnie inaczej, niż tego oczekujesz. To męczy po pewnym czasie. Chwilę można się pouśmiechać, ale za chwilę na chwilę potrzebujesz przerwy, jeśli nie chcesz wybuchnąć. Na moment obudzony we mnie człowiek z chęcią, nawet potrzebą rozmowy znowu poszedł spać. Nie dziwię mu się w sumie, jeśli nie spotkał odpowiedniego kompana, a on nie ma w naturze ...