Posty

Wyświetlam posty z etykietą śmiech

"Because I'm happy..."

Obraz
Tydzień  to sporo czasu, a niektóre dni potrafią być totalnie zaskakujące. Takie tam szokujące informacje. Nie wiem, czy tydzień temu pomyślałabym o takiej sytuacji. Okazuje się, że w tak krótkim czasie możemy poznać, może zaledwie maleńki, kawalątek ludzkiej historii. Wcale tego nie chcąc i nie rozumiejąc na początku. Otwartość i nieco bezczelności dobrze używanej pozwalają na naprawdę sporo.  Nie, to nie będzie wpis moralizujący, ani głęboki. Będzie bo uśmiecham się w środku. Bo podobno w środku właśnie jestem szczęśliwa. Zatem mam nadzieję, że z czasem sama to odkryje.  Wiecie, że można śmiać się wciąż i nieustannie? Ja nie wiedziałam, i do tej pory mnie to szokuje; jest to tak samo niesamowite, jak i cudowne. Śmiech lekarstwem na wszystko, śmiech z powodu wszystkiego, śmiech, bo cisza, śmiech, bo chęć bycia poważnym. Uczę się. Jest ciężko, ale i zabawnie. Polecam każdemu. Śmiejmy się jak najwięcej! :) _________________________________...