Posty

Wyświetlam posty z etykietą Alice in Wonderland

Przepraszam, czy tu biją?

Obraz
Im bliżej do dnia moich 18. urodzin, tym dalej mi do dorosłości. Tak czuję. Ja wraz z biegiem dni (powinno być 'lat', ale nie przesadzajmy) wcale nie mądrzeję. Robię ogrom błędów, o wiele więcej, niż robiłam. Albo bardziej zwracam na nie uwagę... To o niczym nie świadczy. Powinnam się uczyć na błędach. To trochę błędne koło. Mówię o tym, co robię źle, cały czas te złe rzeczy robiąc. To chore. Na pewno nie normalne. Jakbym szukała wymówki na coś, co jest już naturalne. Ja to takim chcę stworzyć. Może ja się boję tej całej dorosłości. Tego, że muszę wziąć na siebie całą odpowiedzialność tego, co robię. Nie to, że nie umiem, bardziej nie chcę. Parę zdarzeń, których już doświadczyłam pokazują, że łatwo nie jest. Nikt niby nic nie obiecywał. To żaden argument. Wiem oczywiście, że "inni mają gorzej" - to uznaję za jedno z bardziej idiotycznych stwierdzeń. Co z tego, że inni mają gorzej? Żyję swoim życiem i dla mnie kryzysem i rzeczą okrutną będzie coś zupełnie innego. ...